Skip to main content

Pierogi z farszem z kurczaka

Pierogi, w różnych wersjach, często goszczą na moim stole. Cała moja rodzinka zawsze się nimi zajada, więc zwykle robię hurtem. Przyznam, że od niedawna korzystam z nieocenionej pomocy robota planetarnego. Już nie muszę się męczyć z zagniataniem, specjalna przystawka za mnie rozwałkowuje ciasto… a to wszystko skutkuje tym, że pierogi są na obiad jeszcze częściej. Dzisiaj wersja z kurczakiem. Serdecznie polecam!

Składniki na około 50 pierogów (średnica koła, na bazie którego przygotowałam pierogi to 7 cm)
Na ciasto:

  • 600 g mąki pszennej
  • jajko
  • 3 łyżki oleju
  • ok. szklanki wody

Na farsz:

  • 1,2 kg mięsa z udek kurczaka
  • 3-4 średnie marchewki
  • 2 średnie pietruszki
  • pół średniego selera
  • 3 liście laurowe
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 4 ziarna jałowca
  • 2 ząbki czosnku
  • woda + łyżka soli do gotowania mięsa
  • pół pęczka szczypiorku
  • pół pęczka natki pietruszki
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • pół łyżeczki czubricy czerwonej
  • sól i czarny mielony pieprz do smaku

Na okrasę:

  • spora cebula
  • 8 łyżek oleju
  • solidna łyżka masła
  • 1/4 łyżeczki soli

Wszystkie składniki na ciasto mieszamy ze sobą i zagniatamy, aż będzie gładkie.

  

Zwijamy w folię spożywczą i odkładamy w chłodne miejsce, może być do lodówki.

Obieramy warzywa, lekko rozdrabniamy (na 3-4 części, by szybciej się ugotowały). Dodajemy przyprawy- ziele, liście laurowe, jałowiec, sól, czosnek. Zalewamy wodą.

Od momenty zagotowania gotujemy ok. 10-15 minut. Po tym czasie dodajemy mięso i od ponownego zagotowania znów gotujemy 10-15 minut. Mięso z udek zwykle kroję na 2-3 części.

Oczywiście sprawdzamy, czy mięso jest ugotowane, wszystko zależy od wielkości kawałków. Odcedzamy, zachowując wywar- będzie potrzebny do wyrobienia farszu, ale można też na nim ugotować smaczną zupę.

Mięso i warzywa studzimy. Mielimy, najlepiej na średnich oczkach maszynki.

Dodajemy posiekaną natkę i szczypiorek.

Rozpuszczamy 2 solidne łyżki masła, dodajemy do farszu.

Dolewamy sos sojowy.

Mieszamy, sprawdzamy konsystencję. Farsz nie może być zbyt suchy, nie może się “rozsypywać”, w trakcie wyrabiania powinien się dobrze kleić, tworząc jednolitą masę. W razie konieczności dodajemy tyle wywaru z gotowania ile potrzeba, ja dolałam około 1 szklanki i farsz był dość wilgotny, ale cały czas zwarty.

Dodajemy czubricę, pieprz i sól do smaku- wiem, że to mało precyzyjne, ale niech wskazówką będzie to, że farsz powinien być leciutko za słony, w porównaniu do słoności, którą lubicie.

Ciasto rozwałkowujemy na dość cienkie placki i wycinamy z nich koła.

Na środek każdego nakładamy solidną porcję farszu.

Sklejamy pierogi.

Ciasto z olejem jest dość plastyczne, leżakowanie też sprawia, że dobrze się lepi. Troszeczkę grubsze pozwoli na wpakowanie do środka większej ilości farszu, aczkolwiek to też zależy od wprawy. Polecam popróbować także z grubością ciasta.

W dużym garnku gotujemy wodę, solimy.

Pierogi wrzucamy na wrzątek, partiami, by nie posklejały się, muszą swobodnie móc pływać w garnku.

Na rozgrzany olej wrzucamy pokrojoną średnio drobno cebulę.

Podsmażamy ją na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, lekko solimy. Cały proces może potrwać około 15 minut, cebulka zrobi się chrupiąca.

Możecie smażyć ją krócej jeśli wolicie. Na koniec dodajemy masło i okrasa gotowa.

Ciepłe pierogi podajemy skropione maślaną cebulką. Świetnie smakować będą zrumienione na oleju.

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *



Wypełniając powyższy formularz zgadzam się na przetwarzanie moich danych przez Administratora (Pichceniomania) w celu publikacji opinii i ewentualnej możliwości odpowiedzi na nią