Skip to main content

Faworki z kakao

Z takich okazji, jak choćby zbliżający się tłusty czwartek najchętniej sięgam po sprawdzone przepisy, ale czasem lubię jednak poeksperymentować. Dzisiaj mam dla Was faworki, ale w nieco innej wersji, myślę też, że w stosunku do tradycyjnych przepisów- bardzo uproszczonej.

Read More

Super proste ciasteczka z masła orzechowego

Właściwie to upiekłam te ciacha żeby wykorzystać masło orzechowe, które już lekko za długo zalegało w mojej spiżarni. Pisałam już milion razy, że nie jestem dobra w pieczeniu, ale ten przepis już dawno wpadł mi w oko, bo jest bajecznie prosty. Piekłam te ciacha w kilku wersjach, bo oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zmieniła nieco receptury. Okazuje się, że nawet w przypadku 3 składników można coś modyfikować 😉 Dzisiaj wersja najbardziej podstawowa. Wypróbujcie koniecznie!

Read More

Zupa brukselkowa

Po kilku dniach niejedzenia zupy, czegoś mi zaczyna brakować w jadłospisie. W zupach jest moim zdaniem coś magicznego. Smakują, rozgrzewają i w tajemniczy sposób koją. Pomagają w chorobie, krzepią nie tylko ciało, ale i ducha! Może nie tak spektakularnie, jak czekolada czy inne słodycze, ale po ciężkim dniu nie ma nic lepszego, jak cieplutka zupka spływająca do brzuszka 😉 Tym razem mam dla Was propozycję z brukselką.

Read More

Warzywna zupa z kluseczkami z sera grana padano

Co prawda nie dokuczają nam póki co jakieś siarczyste mrozy, ale tak czy siak jesienną i zimową porą zwłaszcza, uwielbiam zupy. Moja mama jest ekspertem w tych tradycyjnych i gotuje je najlepiej na świecie, oczywiście 😀 a ja eksperymentuję i wprowadzam nowości. Dzisiejsza zupa to w sumie taka “śmieciówka-jarzynówka”, ale odmieniona w smaku i z dodatkiem pysznych kluseczków.

Read More

Bakłażan faszerowany mięskiem

Uwielbiam bakłażany, chyba najbardziej od wizyty na Sycylii. Tamtejsza kuchnia często je wykorzystuje, w prosty i genialny sposób. Wydawałoby się, że jest to warzywo, które nie ma jakiegoś bardzo wyrazistego smaku, właściwie ciężko wytłumaczyć jak smakuje. Bardzo odpowiada mi jego konsystencja i to jakiej konsystencji nadaje daniom. Jeśli nie znacie, lub nie jesteście przekonani, to spróbujcie bakłażana nafaszerować. Na przykład tak 🙂

Read More

Domowy smalczyk z jabłkiem i cebulką

Oczywiście, że wstrętnie tłuste, kaloryczne i… takie pyszne! To są tradycyjne smaki, smaki mojego dzieciństwa. Choćbym nie wiem jak zdrową i niskokaloryczną dietę wdrażała, to ochota na kanapkę ze smalczykiem i ogórkiem kiszonym zawsze w końcu mnie dopada. Oczywiście warunkiem przygotowania dobrego smalcu jest dostęp do dobrej jakości słoniny, a najlepiej sadła. Ma ono największą zawartość tłuszczu w tłuszczu 😉 i najlepiej nadaje się do takiej produkcji. Musi mieć jednolity, matowy kolor i mieć jedynie lekki, mięsny zapach. Nie polecam zakupów w markecie. W tłuszczu najbardziej czuć wszystkie niepożądane składniki, które pojawiały się w diecie zwierzęcia. Kiedyś zdarzyło mi się wylać całą partię, bo przy przetapianiu pachniała niczym stara, przeterminowana apteczka z lekami. W każdym razie, warto raz na jakiś czas zafundować sobie takie smarowidło. Spokojnie postoi w lodówce przez kilka tygodni.

Read More

Tarta serowa z warzywami i salami

Tartą podbija się serca! Zwłaszcza taką wersją, która w niezwykle przyjemny sposób atakuje kubki smakowe 🙂 Kiedyś bałam się tego dania, głównie ze względu na kruche ciasto, które jest najpyszniejszym spodem dla każdej tarty. Odkąd wypróbowałam niezawodny przepis na kruche, ale jednak przyjemnie mięciutkie ciasto, tarta gości na moim stole bardzo często.

Read More

Pieczarki w panierce

Zawsze przyrządzałam w ten sposób wyłącznie kanie, pyszne grzyby, panierowane i usmażone, smakują lepiej niż niejedno mięsko. Tym razem w ten sposób postanowiłam potraktować pieczarki i wyszło niemniej smacznie! Świetna przekąska na Wasze karnawałowe przyjęcie 🙂

Read More