Skip to main content

Pieczona mularda- kaczkogęś

Mularda, inaczej kaczkogęś, to nadal jeszcze niezbyt popularny w Polsce drób. Wbrew nazwie, nie ma nic wspólnego z gęsią. Ten zwierz to krzyżówka 2 gatunków kaczek. Mularda jest większa od zwykłej kaczki, a co za tym idzie, znajdziecie na niej więcej mięsa. Moim zdaniem jest ono bardziej delikatne, skóra cieńsza i mniej tłusta. Nie spotkałam jej jak do tej pory w żadnym sklepie, ale jeśli macie możliwość zakupu od prywatnego hodowcy, to koniecznie to zróbcie i spróbujcie, na przykład tego dania. Polecam!

Read More

Babeczki z porem i grzybami

Chciałoby się rzec- pora na babeczki z pora! 🙂 Wystarczy niezawodny przepis na ciasto, a cała reszta zależy od naszej wyobraźni. Tym razem postawiłam na połączenie, które bardzo lubię. Grzyby z porem, moim zdaniem, łączą się nawet lepiej niż te owoce lasu z cebulką. Nie trzeba już żadnych wymyślnych przypraw. Prosto i pysznie.

Read More

Domowe masło

Coraz częściej sięgam do starych przepisów, a co za tym idzie, powracam także do tradycji przygotowywania różnych dań, produktów, półproduktów, które kiedyś trzeba było tworzyć samemu, a dziś można kupić w każdym sklepie. Kiszę co mogę, przetwarzam. Robię soki, dżemy, zakwasy. A dzisiaj zrobiłam masło. Oczywiście, ideałem byłoby kupić od sąsiadki mleko prosto od krowy. Przynajmniej 4 litry. Odstawić na kilka dni. Zebrać śmietanę i na bazie tej żółciutkiej i tłuściutkiej utrzeć masło. O! A najlepiej jeszcze w tradycyjnej, drewnianej maselnicy. Tak zapewne zrobię, jak tylko przyjdzie wiosna, zwierzęta znowu zaczną wcinać soczystą zieloną trawkę- wtedy mleko jest najpyszniejsze. Teraz poszłam na łatwiznę, ale efekt przerósł moje oczekiwania. Sprawdźcie sami.

Read More

Kapuściane placuszki

Placuszki można zrobić chyba ze wszystkiego. Prawdą jest, że smażenie, chociaż nie najzdrowsze, to dodaje dużo smaku. Coraz częściej sięgam po takie dania w bezmięsnej wersji i coraz bardziej się do nich przekonuję. Wystarczy odpowiednio doprawić i stworzyć warzywne niebo w gębie. Serdecznie polecam Wam ten przepis. Kotleciki znikają w mig!

Read More

Flaczki z boczniaków

Mogłam napisać po prostu, że to zupa grzybowa, ale w takiej wersji, naprawdę do złudzenia przypomina tradycyjne flaki. Nie zawiera grama mięsa ani żadnych podrobów. Wyłącznie warzywa i grzyby, a wszystko doprawione, jak oryginalna wersja. Rozgrzewająco pikantna, pyszna!

Read More

Krem ziemniaczany z brukselką

Brukselkę przemycam ostatnio wszędzie, gdzie tylko mogę. Uwielbiam! Mam takie przekonanie, że to niedocenione warzywo. Może moja dzisiejsza propozycja przypadnie do gustu jakiemuś brukselkowemu sceptykowi? A Wy, jakie macie sposoby na przemycanie w jadłospisie niekoniecznie ulubionych, a zdrowych składników? A może po prostu unikacie i nic nie jest w stanie Was przekonać? Tak czy siak, jeśli macie ochotę na pożywną i rozgrzewającą zupkę, to polecam moją dzisiejszą recepturę.

Read More

Śliwki na ostro

Podobno jest to przystawka, która górowała na stołach w czasach PRLu, podobno… nie wiem tego, bo i średnio pamiętam ten czas, a kiedy ostatnio przygotowałam tę przystawkę dla domowników, to byli raczej zaskoczeni, więc chyba u nas w domu była średnio popularna. Niby faktycznie, ktoś kiedyś gdzieś jadł, ale nikt nie potwierdził jej niegdysiejszej dominacji. Jedno jest pewne, pomysł jest świetny i smakowity, zwłaszcza jeśli nieco podkręcimy przepis. Moja wersja poniżej. Wypróbujcie!

Read More

Schab gotowany w przedziwnym sosie

Jest to przepis, który tworzyłam zainspirowana innym, na wykwintne danie z cielęciny- włoskie viitello tonnato. W moim domu akurat tego mięsa nie je się zbyt dużo, zresztą wiadomo- jest dość drogie, więc postawiłam na to, które w okresie świątecznym, ale nie tylko, pojawia się na stole dość często. Połączenie ryb i mięsa, to nic odkrywczego. Okazuje się też, że niegdysiejsza polska kuchnia była przesiąknięta takimi właśnie przepisami. Nie zmienia to jednak faktu, że z lekką obawą zabrałam się za gotowanie, a efekt… przerósł moje oczekiwania i to zdecydowanie!

Read More

Śledzie z lasu, czyli śledzie z grzybami

Śledziki, które zrobiłam w tym roku pierwszy raz i myślę, że nie ostatni. Smakuję bardzo ciekawie, bardzo odpowiada mi ich tekstura. Trochę wahałam się, czy słone i wyraziste w smaku śledzie nie przyćmią smaku grzybów, ale zgrały się idealnie. Rybka znalazła się na pierwszym miejscu, ale ten leśny, lekko ziemisty smak grzybów stworzył cudowne tło. Polecam.

Read More