Skip to main content

Ziemniaczana tortilla

Moi Drodzy Pichceniomaniacy, to jeden z przepisów, które testowałam wielokrotnie. Zwykle coś było nie tak i znawcy tematu marudzili… 😉 A to za niska, a to zbyt przypieczona, a to za mało wilgotna w środku… Za punkt honoru wzięłam sobie opanowanie sztuki robienia pysznej hiszpańskiej tortilli. Poniższy przepis wykorzystywałam już kilka razy, wychodzi niezawodnie! Taki prosty tapas, ale żeby przenosił nas na słoneczne ulicę Hiszpanii, musi być idealny w smaku!

Składniki na patelnię o średnicy 24 cm:

  • 5 średnich ziemniaków (ok. 650 g)
  • 6 jajek
  • spora cebula (ok. 200 g)
  • oliwa z oliwek do smażenia (ewentualnie olej)
  • łyżeczka soli
  • pół łyżeczki czarnego pieprzu

Obrane ziemniaki kroimy w niedużą kostkę.

Można też pokroić w plastry. Mocno rozgrzewamy dużą ilość oliwy i smażymy ziemniaki, pod przykryciem, od czasu do czasu mieszają.

Dodajemy także pokrojoną niezbyt drobno cebulę. Całość smażymy na małym ogniu, aż ziemniaki będą lekko miękkie- nie mogą być rozpadające się. Powinno zająć to ok. 5 minut.

Usmażone, przekładamy na durszlak by ociekły w oleju i lekko przestygły.

Jajka rozbijamy z dodatkiem soli i pieprzu.

  

Możemy posłużyć się mikserem. Mieszamy z przestudzonymi ziemniakami. Na patelni, na dużym ogniu, rozgrzewamy 3-4 łyżki oliwy, najlepiej tą odcedzoną po smażeniu ziemniaków. Równomiernie wylewamy masę na patelnię.

Po minucie przykręcamy ogień na raczej mały i smażymy po przykryciem przez 8 minut.

Od samego początku, od czasu do czasu odginamy brzegi smażącej się tortilli.

Po usmażeniu upewniamy się, że cały placek porusza się z łatwością po patelni. Na jej wierzch kładziemy talerz , do góry dnem,  i przytrzymując go, szybkim ruchem odwracamy go oraz patelnię do góry dnem. I tutaj uwaga! Ważne, by nie przesadzić z olejem do smażenia, bo możemy się w tej sytuacji oparzyć. Jeśli macie obawy, że tak może się stać- polecam spróbować zsunąć placek na talerz usmażoną stroną, a dopiero z talerzem przekręcać ją i wykładać ponownie na patelnię. Wydaje mi się jednak, że ten sposób jest nieco trudniejszy, wymaga wprawy, by nie zniszczyć kształtu tortilli.

Wlewamy znów na patelnię nieco oliwy, szybko rozgrzewamy. Zsuwamy z talerza podsmażoną tortillę, by zrumienić ją także z drugiej strony.

  

Przykrywamy i na średnim ogniu smażymy kolejne 5 minut.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *



Wypełniając powyższy formularz zgadzam się na przetwarzanie moich danych przez Administratora (Pichceniomania) w celu publikacji opinii i ewentualnej możliwości odpowiedzi na nią