Skip to main content

Papryczki z serkiem

Bardzo lubię ten rodzaj zimnych przystawek, zawsze kupowałam, jednak nie zawsze to  było to, o co chodziło. Czasem papryczki okazywały się zbyt ostre, czasem serek był przesadnie słony. Dlatego tym razem postanowiłam zrobić je sama. Wyszły pyszne, takie jak chciałam i super się przechowały, choć nie za długo, bo dość szybko zniknęły 😉

Read More

Kolorowe jajka

Na Wielkanoc, ale i po prostu na przyjęcie, polecam jajka, które przyciągają wyglądem i smakiem. Im bardziej kolorowo na stole tym jakoś wiosenniej, też macie takie wrażenie? Chyba po prostu po tych szarych miesiącach spragnieni jesteśmy czegoś, co także na talerzu pobudzi nasze zmysły.

Read More

Ziemniaczano-bakłażanowy klops

Inspiracją do przygotowania tego dania były zalegające w lodówce ugotowane ziemniaki, ale nie są one jedynym głównym bohaterem. Ciekawej tekstury dodaje bakłażan, a dużo smaku ser i szynka. Nie jest to bardzo czasochłonne danie, bo i sama ostatnio nie mam na takowe czasu. Śmiało, spróbujcie mojej wersji i stwórzcie swoją własną. Choćby po to, żeby pozbyć się różnych resztek, które ciężko osobno zużyć.

Read More

Boczniaki w panierce

Gdzieś kiedyś przeczytałam, że cokolwiek podamy, a będzie usmażone w panierce- niezawodnie będzie smakowało i rzeczywiście, może to być prawda, o ile nie trafimy na przeciwnika tego typu smażeniny. Tym razem skusiłam się na tak przygotowane boczniaki. Lubię te grzyby za smak i konsystencję. Pamiętajcie, że im większe grzyby, tym mogą być bardziej łykowate.

Read More

Domowy smalczyk z jabłkiem i cebulką

Oczywiście, że wstrętnie tłuste, kaloryczne i… takie pyszne! To są tradycyjne smaki, smaki mojego dzieciństwa. Choćbym nie wiem jak zdrową i niskokaloryczną dietę wdrażała, to ochota na kanapkę ze smalczykiem i ogórkiem kiszonym zawsze w końcu mnie dopada. Oczywiście warunkiem przygotowania dobrego smalcu jest dostęp do dobrej jakości słoniny, a najlepiej sadła. Ma ono największą zawartość tłuszczu w tłuszczu 😉 i najlepiej nadaje się do takiej produkcji. Musi mieć jednolity, matowy kolor i mieć jedynie lekki, mięsny zapach. Nie polecam zakupów w markecie. W tłuszczu najbardziej czuć wszystkie niepożądane składniki, które pojawiały się w diecie zwierzęcia. Kiedyś zdarzyło mi się wylać całą partię, bo przy przetapianiu pachniała niczym stara, przeterminowana apteczka z lekami. W każdym razie, warto raz na jakiś czas zafundować sobie takie smarowidło. Spokojnie postoi w lodówce przez kilka tygodni.

Read More

Tarta serowa z warzywami i salami

Tartą podbija się serca! Zwłaszcza taką wersją, która w niezwykle przyjemny sposób atakuje kubki smakowe 🙂 Kiedyś bałam się tego dania, głównie ze względu na kruche ciasto, które jest najpyszniejszym spodem dla każdej tarty. Odkąd wypróbowałam niezawodny przepis na kruche, ale jednak przyjemnie mięciutkie ciasto, tarta gości na moim stole bardzo często.

Read More