Skip to main content

Pieczone rzodkiewki

Przyznam, że długo przekonywałam sama siebie, by upiec rzodkiewki. Jakoś ich urok zawsze kojarzył mi się ze świeżością i chrupkością, więc pieczenie nie za bardzo mnie pociągało. Oczywiście spróbowałam i zakochałam się w tak przyrządzonych rzodkiewkach! Cała rodzina orzekła, że musimy robić je częściej. Dzisiaj były przekąską, na spróbowanie, ale już wyobrażam sobie jak pięknie będą wyglądały na talerzu jako dodatek do obiadu, jak świetnie skomponują się z jakimś aromatycznym mięskiem, czy rybką. Kochani, chcecie spróbować pieczonych rzodkiewek, uwierzcie mi! 🙂

Porcja dla 2-3 osób:

  • 2 pęczki rzodkiewek
  • 3 łyżki oleju
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1/3 łyżeczki pieprzu
  • kilka gałązek świeżego tymianku
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
  • czubata łyżka bułki tartej
  • płaska łyżka startego parmezanu

Rzodkiewki myjemy, oczyszczamy. Nie odcinamy ogonków oraz pozostawiamy nieco zielonych łodyżek. Duże rzodkiewki przecinamy na pół. Umieszczamy w naczyniu do zapiekania.

Skrapiamy olejem, lekko solimy. Dodajemy tymianek, który także dokładnie pokrywamy olejem.

Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika.

Pieczemy przez 20 minut, dolna i górna grzałka. W międzyczasie mieszamy bułkę tartą ze starty serem, pieprzem i suszonym tymiankiem. Rzodkiewki tracą sporo ze swej charakterystycznej goryczki, więc nie żałujemy wszelkich przypraw

Po 20 minutach pieczenia posypujemy tą miksturą podpieczone rzodkiewki.

Pieczemy do zrumienienia, najlepiej przy włączonej funkcji grillowania. Podajemy. W zasadzie na zimno także smakują nieźle. Polecam Wam z całego serca 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *



Wypełniając powyższy formularz zgadzam się na przetwarzanie moich danych przez Administratora (Pichceniomania) w celu publikacji opinii i ewentualnej możliwości odpowiedzi na nią