Skip to main content

Pasztet z cukinii

Co roku w swoim warzywniku mam ich mnóstwo. W sezonie wykorzystuję na wszelkie sposoby, aż do znudzenia, a po sezonie tęsknię. Całe jednak szczęście, że cukinię można kupić teraz cały rok! Może nie będzie taka pyszna, jak z własnej uprawy, ale lepsze to niż nic 🙂 Pasztet genialnie sprawdza się na bezmięsny apetyt, nawet dla zagorzałych mięsożerców!

Read More

Ciasto z cukinii z mięsem, serem i pomidorami

To ciasto powstało jako alternatywa dla tarty, czy pizzy. Dużo smaku, nic skomplikowanego, gorąco polecam.

Składniki:

  • 2 średnie cukinie (każda po ok. 500g)
  • 4 jajka
  • czubata łyżka majonezu
  • 40 g startego grana padano
  • 2 łyżki mąki orzechowej, np. migdałowej
  • 2 łyżki mielonej babki płesznik lub mielonego siemienia lnianego (można pominąć)
  • pół łyżeczki czarnego pieprzu
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • 10 pomidorków koktajlowych
  • 1 duża kulka mozzarelli
  • kilka plasterków szynki gotowanej
  • 100-150g salami
  • kawałek czerwonej papryki
  • 10 kaparów
  • 150 g żółtego sera
  • łyżka kwaśnej śmietany
  • masło do posmarowania foremki
  • płaska łyżka soli

Cukinię ścieramy na tarce, zasypujemy solą, odstawiamy na ok. 15 minut. Odciskamy nadmiar wody i dodajemy do cukinii składniki na spód naszego ciasta. 3 jajka, majonez, mąka migdałowa, mielone siemię/babka, oregano, pieprz i starty ser grana padano lądują w misce.

Blaszkę natłuszczamy masłem. Wykładamy ciasto- na spód i na boki formy.

Pieczemy ok. 20-30 minut w 180 stopniach, do lekkiego zrumienienia. Wyciągamy podpieczone ciasto i układamy rozdrobnioną wędlinę, paprykę, pokrojone pomidorki, kapary i mozzarellę.

Starty żółty ser łączymy ze śmietaną i jajkiem- masę wylewamy na sam wierzch ciasta.

Zapiekamy kolejne 15-20 minut.

Pasztet rybny

Przygotowałam ten pasztet na ostatnią Wigilię i zrobił furorę. Pomyślałam, że to świetna okazja na podanie ryby inaczej, ale to także super sposób na wykorzystanie resztek. Drugi pasztet powstał bowiem już po Świętach, usmażona, a niezjedzona rybka też się nada do przygotowania takiego paszteciku.

Read More

Cukinia zapiekana a’la pizza

Co roku to samo- nie mogę się odnaleźć kiedy kończy się lato. Przesadne ciągłe upały to niby nic miłego, ale zdecydowanie jestem ciepłolubna i z przykrością myślę o nadchodzących ciemnych i deszczowych, chłodnych dniach. Nastrój poprawiam sobie w kuchni, bawiąc się barwami i smakami lata. Wypróbujcie ten wspaniały przepis. Polecam!

Read More

Warzywne curry z soczewicą

Zupy najchętniej jem zimą, wiadomo, rozgrzewają. Jednak lato jest pełne cudownych warzyw i nie byłabym sobą, gdybym nie wykorzystała ich w każdy możliwy sposób. Dzisiejszy przepis, to w sumie nie tyle zupa, co bezmięsne curry. Cudownie i lekko krzepi po dniu pełnym wakacyjnych wrażeń.

Składnik (6-8 porcji)i:

  • 300 g zielonej soczewicy (waga przed ugotowaniem)
  • średnia cukinia
  • pół niedużego kalafiora
  • pomidory pelati bez skóry (mogą być z puszki, 400g)
  • 8 papryczek zielonych, ja użyłam padron, ale ich słodkiej wersji
  • 150 ml słodkiej śmietanki lub mleka kokosowego
  • łyżeczka ziaren kolendry
  • kilka ziaren czerwonego pieprzu
  • pół łyżeczki czarnego pieprzu
  • łyżeczka kminu rzymskiego
  • pół łyżeczki cynamonu
  • sól do smaku
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 2 średnie cebule
  • ząbek czosnku
  • litr wody

Rozgrzewamy olej kokosowy, podsmażamy na nim pokrojoną w pióra cebulę oraz lekko rozdrobniony czosnek, lekko solimy.

Ucieramy lub siekamy przyprawy, jeśli mamy je w ziarnach, dosypujemy sypkie na patelnię i także podsmażamy.

Dosypujemy przepłukaną soczewicę.

Chwilkę przesmażamy i dolewamy ok. litra wody.

Gotujemy pod przykryciem. Po jakichś 10 minutach dorzucamy niezbyt drobno podzielone różyczki kalafiora.

Dusimy dalej jakieś 5-10 minut. Dorzucamy pokrojoną w plastry cukinię i papryczki.

Dokładamy pomidory.

Wszystko gotujemy jeszcze ok. 10 minut. Dolewamy śmietankę.

Próbujemy i doprawiamy solą, ewentualnie pieprzem.

Pasztet z cukinii

Ten przepis powstał spontanicznie, z nadmiaru cukinii w moim warzywnym ogródku. Ostatnio to warzywo ciągle królowało na stole, w takiej, czy innej postaci. Postanowiła spróbować czegoś nowego. Kiedyś już próbowałam robić taki warzywny pasztet, ale nie wyszedł… tym razem udał się super!

Read More