Skip to main content

Śledzie z lasu, czyli śledzie z grzybami

Śledziki, które zrobiłam w tym roku pierwszy raz i myślę, że nie ostatni. Smakuję bardzo ciekawie, bardzo odpowiada mi ich tekstura. Trochę wahałam się, czy słone i wyraziste w smaku śledzie nie przyćmią smaku grzybów, ale zgrały się idealnie. Rybka znalazła się na pierwszym miejscu, ale ten leśny, lekko ziemisty smak grzybów stworzył cudowne tło. Polecam.

Read More

Karp dla sceptyków

Muszę się dzisiaj do czegoś przyznać. Nie przepadam za karpiem. Zraziłam się jako dziecko dławiąc ością. Potem próbowałam i chyba trafił się smakujący błotem… Wiem, zaskoczyłam Was pewnie mocno. Kto zna mnie i moje kulinarne preferencje wie, że jestem raczej wszystkożerna… a tu taka niespodzianka! Uznałam, że nie może tak dłużej być. Długo szperałam za sprawdzonymi sposobami, by karp był bardziej przyjazny i chyba udało mi się wypracować całkiem smaczny kompromis. Spróbujcie i Wy, zwłaszcza jeśli tak, jak ja jesteście sceptycznie nastawieni do karpiowatych.

Read More

Śledzie z cebulką i cytrynką

Chyba prostszego przepisu na śledzie nie ma. Najbardziej klasyczny, w moim domu od zawsze i ta wersja jest też chyba naszą ulubioną. Oczywiście sekretem jest dobrej jakości rybka. Ja zwykle kupuję mięsiste śledziki z zalewy grejpfrutowej. Nie zapominajcie o tym przepisie, bo on zawsze znajdzie swoich amatorów, zapewniam!

Read More

Kolorowa sałatka z wędzonym pstrągiem

Nikomu już nie trzeba tłumaczyć, że wizualne aspekty naszego stołu są niezwykle istotne. I nie mam na myśli wyłącznie dekoracji, ale także, a może przede wszystkim, wygląd i sposób podania potraw. Mówi się, że je się oczami, i dużo w tym prawdy. Jeśli danie nie wygląda zachęcająco, to ciężko przekonać kogokolwiek żeby choć spróbował. Dlatego warto popracować nad tym i sprawić, że serwowana potrawa przyciągnie oko. Dzisiaj pomysł na podanie sałatki, która z powodzeniem może stać się częścią wigilijnego stołu. Warzywa, wędzona rybka, kolorowo podane.

Read More

Prawie bigos wigilijny

W moim domu bigos na Święta to element obowiązkowy. Na Boże Narodzenie gotuje się go w dwóch wersjach. Klasyczny mięsny i rozpustny (przepis znajdziecie TUTAJ ), a przy okazji powstaje też ten wigilijny. Zawsze jest pyszny, jednak wśród innych smakołyków, mam wrażenie, że jakoś traci na atrakcyjności. Dlatego postanowiłam coś z tym zrobić i pokombinować z tymi samymi składnikami. Kochani, danie jest rewelacyjne! To taka podrasowana dekonstrukcja postnego bigosu. Koniecznie wypróbujcie!

Read More

Śledziowa wariacja

Słodkie ze słonym, w przypadku śledzi, sprawdza się niezaprzeczalnie wspaniale za każdym razem. Wszelkiego typu sałatki z tą rybką zwykle zawierają albo jakiś ostry albo słodki akcent. Nie przepadam za wersjami typowo na słodko, wydaje mi się, że najważniejszy jest balans smaków. Moja dzisiejsza propozycja, nie ukrywam, że z myślą o Wigilii, jest bardziej elegancką wersją takiej właśnie sałatki, z kilku banalnych składników.

Read More

Śledziowa warstwowa

Do stworzenia tej sałatki zainspirował mnie przede wszystkim przedświąteczny czas. Od wielu już dni myślę o świątecznym jadłospisie, a także o tym, na co pysznego chciałabym Was namówić. Ostatnio mama zrobiła sałatkę, którą bardzo lubię a nie jadłam już wieki, warstwową z serem, selerem, szynką, ananasem… I ona właśnie podsunęła mi ten pomysł. Nie łudzę się, że to coś odkrywczego, w końcu smaki i składniki dobrze nam wszystkim znane. Połączenie ich ze sobą i to właśnie w taki sposób wyszło kapitalnie, więc polecam.

Read More

Struffoli

Co kryje się pod tą tajemniczą nazwą? Deser, który jest obowiązkowym bohaterem świątecznego włoskiego stołu, nie tylko z okazji Bożego Narodzenia, ale po prostu ważnych świąt i wydarzeń. Najbardziej popularny na moim ukochanym południu Włoch. Ponoć podobny deser przygotowywano tam już w IV wieku p.n.e. Klasyczny przepis doczekał się wielu wersji smakowych, ale i sposobów podania. Ja wybrałam te pychotki z cytrynową nutą.

Read More

Odświeżona wersja schabu w galarecie

Kochani, ten przepis na mnie napadł, niemal dosłownie! Przygotowywałam zupełnie inne danie i mnie olśniło, że na podstawie tego, co właśnie gotuję, może powstać fajna wersja czegoś, co wszystkim jest nam dobrze znane. Koncepcja tradycyjna, ale smaki, choć wydawałoby się, że zaskakujące, to niezwykle przyjemne! Polecam Wam serdecznie moją wersję schabu w galarecie, bo to wyjątkowe danie i wspaniale sprawdzi się w nadchodzący, świąteczny czas.

Read More

Śledzie w pomidorach- w prostocie siła!

Śledzie lubię przygotować przynajmniej dzień lub dwa dni przed podaniem. Smaki mają szanse się dobrze połączyć, niezależnie od tego, jakich dodatków używam. Oczywiście, mam swoje ulubione wersje i najczęściej te preferencje pokrywają się z upodobaniami domowników. Prezentowany przepis jest jednym z nich. Długo zastanawiałam się jak Was przekonać do wypróbowania śledzi w pomidorach…Napiszę tak- śledziki przygotowałam wczoraj, z myślą o Wigilii, dzisiaj, dzień przed Wigilią już ich nie ma 😉

Składniki:

  • 500 g śledzi a’la matjas z zalewy grejpfrutowej
  • duża cebula
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • olej do smażenia

Śledzie wyjmujemy z zalewy, zalewamy chłodną wodą i namaczamy przez około 30 minut. Osuszamy, porcjujemy- ja jeden płat śledzie kroiłam mniej więcej na 4-5 części. Cebulę obieramy, kroimy w pióra. Podsmażamy ją na kilku łyżkach rozgrzanego oleju.

Gdy cebulka zmięknie- dodajemy koncentrat, chwilę podsmażamy.

Gdy wszystko lekko przestygnie mieszamy ze śledzikami.

Przekładamy na przykład do słoika, w którym powinny postać przynajmniej 12h. Już prościej chyba być nie może 🙂